"Sprzeciw wobec dyskryminacji polskiej telewizji" TVTrwam.

Kluby GP Berlin-Brandenburg, Hamburg, Berlin oraz Koła Przyjaciól Radia Maryja zorganizowały demonstrację w obronie TV Trwam w dniu 31.05.2012 od godz 15:45 do 17:30 w Berlinie naprzeciwko Deutsche Bank.
Motto demonstracji brzmiało: "Gegen die Diskriminierung des polnischen Fernsehsenders" TV Trwam "Sprzeciw wobec dyskryminacji polskiej telewizji" TVTrwam.


Okazuje się, że ostatnie wolne media w Polsce są śmiertelnie zagrożone. KRRiT nie przyznała na tzw. multiplesie pasma nadawczego dla katolickiej telewizji TV Trwam. To właśnie teraz jesteśmy bardzo potrzebni, zanim będzie za późno. Czynnym udziałem w demonstracji pokazaliśmy, że potrafimy bronić TV Trwam. Premier Donald Tusk odbebrał nagrodę im. Walthera Rathenaua a kanclerz Niemiec dr Angela Merkel wygłosiła laudację na cześć premiera na uroczystej gali w siedzibie Deutsche Bank w Berlinie w dniu 31.05.2012, a Polonia z Niemiec także nagrodziła premiera, demonstracją, czyli tym co powinien otrzymać za taki policzek wymierzony przez niego dla Polski i Polaków. Premier Tusk ponoć z wykształcenia historyk, powinien wiedzieć, kim był Walther Rathenau. Patron nagrody Walter Rathenau był ministrem spraw zagranicznych Niemiec-Republiki Weimarskiej, pochodzenia żydowskiego i nie krył swych homoseksualnych skłonności. Zapewne obiła się o uszy premierowi sprawa traktatu z dnia 16 kwietnia 1922 w Rapallo pomiędzy Niemcami a sowiecką Rosją podpisanego właśnie przez zażartego wroga Polaków Rathenaua i jeszcze większego wroga, z pełnomocnictwa zbrodniarza Lenina, Radka. Pakt ten był wymierzony w Polskę i inne kraje w Europie. Po I wojnie światowej, na mocy traktatu pokojowego podpisanego w Wersalu, nastąpiła głęboka demilitaryzacja Niemiec. Jednak lobby ogromnego biznesu wojennego, na czele z prezesem AEG Rathenauem, postanowiło przenieść cały przemysł militarny Niemiec do Rosji. Tak więc cała produkcja, wraz z nowymi technologiami, realizowała się pod kontrolą spółek matek z Niemiec, na całym terenie sowieckiego zbrodniczego państwa. Oba państwa szykowały się do odwetu za traktat wersalski. Twórcy traktatu z Rapallo zostali zamordowani. Traktat w Rapallo był preludium do tajnego, zbrodniczego paktu niemiecko-sowieckiego Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku. Efektem tego zdradzieckiego paktu Ribbentrop-Mołotow była zbrojna agresja na Polskę w dniu 1 września 1939 roku hitlerowskich Niemiec (III Rzeszy) i pomocnicza Niemcom od 17 września 1939 roku, bestialska napaść siepaczy Stalina na Polskę. Do dzisiaj Polska odczuwa skutki zmowy zbrodniarzy Niemców nazistów i sowietów. Nie łudźmy się ,że będzie łatwo.Nasi wrogowie zrobią wszystko,aby nas podzielić, rozdrobnić, skłócić. To jest ich wypróbowana sowiecka metoda. Nie damy się. Maj jest miesiącem nadziei, w Polsce miesiącem modlitw do Najświętszej Marii Panny.

Polska nas potrzebuje. BrońmyTV Trwam!!!

Po odebraniu nagrody wychodząc z gmachu Deutsche Banku premier Tusk bez Angeli Merkel cynicznie się uśmiechając szybko wsiadł do samochodu wspólnie z ambasadorem Markiem Prawdą i odjechał, uciekł przed demonstrantami. Kanclerz Angela Merkel wyszła chwilę później i także szybko wsiadła do samochodu i szybko oddaliła się. Tak zachowują się obecnie politycy.

Klub "GP" Berlin-Brandenburg

http://niezalezna.pl/29176-polonia-%E2%80%9Eprzywita%E2%80%9D-tuska-w-niemczech
http://niezalezna.pl/29259-donald-tusk-wygwizdany-w-berlinie

Donald Tusk wygwizdany w Berlinie

Tusk, ty zdrajco! - krzyczało do premiera kilkudziesięciu członków m.in. berlińskiego klubu "Gazety Polskiej", kiedy ten wychodził z uroczystości, podczas której odbierał nagrodę z rąk kanclerz Angeli Merkel. Polacy protestowali przeciwko kłamstwom smoleńskim i dyskryminacji TV Trwam.

Przed budynkiem Deutsche Banku w centrum Berlina, gdzie odbyła się uroczystość wręczenia niemieckiej Nagrody im. Walthera Rathenaua, demonstrowało kilkudziesięciu członków berlińskiego i hamburskiego klubu "Gazety Polskiej" oraz Związku Polaków w Niemczech spod znaku Rodła.

Gdy Donald Tusk opuszczał uroczystość, rozległy się okrzyki: "Tusk, ty zdrajco!", "Lech Kaczyński – pamiętamy!".

– Premier z pewnością widział demonstrujących. Szybkim krokiem wyszedł z gmachu i wsiadł do samochodu, ignorując manifestantów – mówi mec. Stefan Hambura, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, współorganizator pikiety.

Na transparentach protestujący wypisali po niemiecku hasła oskarżające polski rząd i Platformę Obywatelską o dyskryminację telewizji Trwam, m.in. "Gegen die Diskriminierung des polnischen Fernsehsenders TV Trwam", czyli "Sprzeciw wobec dyskryminacji polskiej telewizji Trwam".

Premierowi wypomniano również kłamstwa i bierność w sprawie wyjaśniania katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. Donald Tusk otrzymał w Berlinie Nagrodę im. Walthera Rathenaua za wybitne osiągnięcia w polityce zagranicznej, a konkretnie za zasługi na rzecz pogłębienia integracji europejskiej oraz dialog między Polską i Niemcami.

Katarzyna Pawlak
http://niezalezna.pl/29259-donald-tusk-wygwizdany-w-berlinie







Biuro Klubów "Gazety Polskiej"



505 038 217, (12) 422 03 08;
e-mail klubygp@gazetapolska.pl
ul. Jagiellońska 11/7 31-011 Kraków

Layout i wykonanie: Wójcik A.E.